BIEG CZERWONYCH LUDZI
Jarosław Modzelewski, Marek Sobczyk, Ryszard Grzyb, Paweł Kowalewski, Piotr Młodożeniec, Włodzimierz Pawlak, Dorota Brodowska, Ewa Ciepielewska, Ryszard Woźniak, Paweł Jarodzki, Szymon Urbański
 
o wystawie
Młodożeniec
Ciepielewska
Woźniak
   
Ewa Ciepielewska
 
Poryw międzyludzkiej solidarności, który otworzył dekadę lat 80-tych sprawił, że zaangażowaliśmy się w wydarzenia. Chcieliśmy mieć udział w dziejach.
Moje obrazy były reakcją na to, co właśnie się działo - Klaus Schultze dręczył polską publiczność, zabito Aldo Moro, Ali Agca strzelał do papieża. A na Konfrontacjach Filmowych (kto pamięta ten szał?) pokazywali "Stalkera" Andrieja Tarkowskiego. To było bardzo proste.
    Przeszukiwaliśmy różne pisma, wymyślaliśmy hasła i wycinaliśmy szablony. Potem wałeczek, akryl, i akcja na murach. Albo na koszulkę. Szybki, bezpośredni przekaz.
    Święty Kościół święcił odrodzenie. W czasie stanu wojennego wystawy robiliśmy tylko w kościele i kiedyś ktoś dosłyszał jak jeden niemiecki turysta komentował mój obraz: "Jak na zakonnicę to odważnie maluje". Był to nagi tors Nastasji Kinski opleciony wężem boa.
    Potem zaczęli przyjeżdżać buddyjscy nauczyciele i przyszło do nich wielu uczniów. Byli wśród nich również różni artyści...
 
Ludzie (artyści i odbiorcy) w tamtych czasach byli pełni zapału.
Nasze pieniądze się nie liczyły.
Moc była z nami.
 
Dorota Brodowska, Generał
 
 
       
| galeria | archiwum | oferta | wydawnictwa | wystawa | e-mail |
| galeria dla dzieci |
 
Galeria Zderzak wszelkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z dzieł udostępnionych na stronie internetowej dozwolone jest wyłącznie w celach niekomercyjnych dla użytku prywatnego. Wykorzystywanie reprodukcji i tekstów wyłącznie za zgodą Galerii.