JEDEN OBRAZ

 

 



Grzegorz Sztwiertnia

"Milczenie Kazimierza Malewicza. Gardłowa sprawa"

 


Jarosław Modzelewski
"Kobieta czesze psa na tle Żuka"


Krzysztof Zieliński
30.06.2002
fotografia z cyklu "Hometown

 



olej, płótno,
35x35 cm, 2003

Udział w wystawach:
Grzegorz Sztwiertnia "Oko i dłoń malarza", Galeria Zderzak, Kraków, V-VI 2003

 

Malarz Grzegorz Sztwiertnia spogląda na sławny "Czerwony kwadrat" Kazimierza Malewicza z 1915 roku. I co widzi? Fantastyczną fotografię zabiegu chirurgicznego. Jest to widok z góry: chwytaki rozciągają skórę, ukazując mikroskopowy obraz połączeń neuronowych, podobny do drzewa.
Sztwiertnia wpisuje "Czerwony kwadrat" w swój krąg wyobrażeń, oparty na pojęciach diagnostyki i leczenia. Wiąże wzniosłą wizję Malewicza z jego życiem, chorobą i śmiercią. To duchowa medycyna, bardzo bliska teozofii.

"Kolory to sygnały wytyczające drogę." - pisał Malewicz. - "Czerwony to sygnał rewolucji." (z broszury Supriematyzm. 34 risunka, 1920). U Sztwiertni czerwień jest kolorem krwi. Różowe tło obrazu ma barwę skóry, środkowy kwadrat barwę wnętrza żywego ciała.

"O malarstwie w suprematyzmie nie może być mowy. Malarstwo dawno się przeżyło, a sam artysta stał się przesądem czasów minionych." - pisał Malewicz, żądając "systemu twardego, chłodnego, bez uśmiechu, uruchamianego przez myśl filozoficzną." (z katalogu Sztuka bezprzedmiotowa i suprematyzm, 1919).
Widziane w sferze idei "Milczenie" jest polemiką ze stanowiskiem rosyjskiego artysty. Polemiką pozbawioną uporu, mądrą, akceptującą. "Twarda" eschatologia Malewicza - wytyczająca horyzont społecznej i artystycznej rewolucji - skojarzona została na obrazie Sztwiertni z "miękką" teozofią. Obraz jest odpowiedzią na wezwanie obecne w wizji Malewicza. Odpowiedź jest, jak zwykle u Sztwiertni, diagnozą stanu zdrowia wizjonera. Dlatego tytułowe "milczenie" można rozumieć dwojako - jako utratę głosu na skutek choroby i jako stan poprzedzający wizje nowego wymiaru natury ("hesuhia").

Sztwiertnia zaczerpnął metaforę prawdopodobnie z tekstów jednego ze swoich ulubionych poetów - Wielemira Chlebnikowa.
"Pomiędzy obywatelem nieba a obywatelem ciała zawarta jest umowa." - notował Chlebnikow pod wrażeniem pierwszych obrazów abstrakcyjnych Malewicza. - "Oto ona: powierzchnia gwiazdy ziemskiej podzielona przez powierzchnię gwiazdeczki ciałka krwi równa się 365 w potędze dziesiątej (36510) - wspaniała harmonia dwóch światów, prawo człowieka do bycia pierwszym na ziemi. Jest to pierwszy artykuł umowy państwa kulek krwi z państwem kul niebieskich." (Głowa wszechświata, czas w przestrzeni. Tezy, 1916/19).
"Milczenie Kazimierza Malewicza" jest właśnie taką "umową państwa kulek krwi z państwem kul niebieskich." Jeśli uznać go za alegorię, to przedstawia on w sposób alegoryczny coś, co można by nazwać, idąc śladem starożytnych Greków, zoé awangardy - życiem sztuki awangardowej.

Widziany w sferze czystego malarstwa obraz jest prosty i szlachetny. Sztwiertnia używa czerwonego podkładu, którego barwa przebija spod bieli tła. Róże, karminy, biele to jego charakterystyczna gama. Czerwony kwadrat na różowym tle świeci jak rubin. Jego ciemne światło zostaje w pamięci.

 

       
| galeria | archiwum | oferta | wydawnictwa | wystawa | e-mail |
| galeria dla dzieci |
 
Galeria Zderzak wszelkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z dzieł udostępnionych na stronie internetowej dozwolone jest wyłącznie w celach niekomercyjnych dla użytku prywatnego. Wykorzystywanie reprodukcji i tekstów wyłącznie za zgodą Galerii.