 |
 |
  |
 |
      |
| |
|
|
|
| |
 |
|
WYDAWNICTWA
JAROSŁAW MODZELEWSKI
"Martwe natury" |
|
|
|
 |
Martwe natury z komentarzem
Czytelnikowi naszego katalogu należy się kilka słów wyjasnienia.
Obrazom Jarosława Modzelewskiego towarzyszą podwójne komentarze.
Jeden pisany antykwą autorstwa niżej podpisanego i drugi pisany
kursywą autorstwa samego artysty. Żaden z nas nie znał wcześniej
słów drugiego, dlatego tekst nie jest dialogiem lecz dwugłosem.
I tak należy go czytać. Inna sprawa, czy taki dwójjęzyczny dwugłos
wyda się Czytelnikowi ciekawy. Język historyka sztuki i język artysty
róznią się od siebie - ten pierwszy, jak Syzyf wspina się na górę
usypaną przez tego drugiego (z punktu widzenia tego drugiego może
być, oczywiście, odwrotnie - to on chowa się w czeluściach góry,
którą usypuje nad nim ten pierwszy). Jedna wszak cecha jest, jak
sądzę, wspólna obu komentatorom. To upodobanie do aluzji, niedopowiedzeń,
symboli, czyli do języka, który w naszych czasach wychodzi z użycia
i przestaje być powszechnie rozumiany. Jakby nie było, proszę pamiętać:
antykwa to zawsze głos Pana Redaktora, kursywa to zawsze głos Pana
Malarza.
Jan Michalski
|
|
|
|

Martwa natura z papierowymi figurkami,
2001

|
Obraz mógłby być wprowadzeniem do poetyki malarstwa Modzelewskiego,
przedstawia bowiem "mały teatr świata". Kompozycja zgodnie
z poussinowskimi zasadami dzieli się na strefy. Na proscenium odgrywają
swoje role ludziki z papieru. Na drugim planie - naczynia i farby.
Piła płatnica i piła ogrodnicza wskazują na zajęcia gospodarskie artysty.
Oparte o okno, za którym widać drzewa rozmyte w słońcu, wieńczą kompozycję
i dzielą dwa światy. I to już wszyscy aktorzy. (Por. Der Affe als
Maler [w:] Malerei als Thema der Malerei, Berlin 1994,
zwłaszcza kompozycja Watteau La Peinture z modelką - marionetką
i obrazem ze sceną komediową wiszącym na ścianie).
Purpura, biel, lazur, złocistości, fiolety składają się na "uroczystą"
tonację obrazu, dla którego tematyki - malowania o malowaniu - odnajdziemy
paralele w malarstwie młodopolskim.
Podjąłem nieudaną próbę zaprojektowania scenografii teatralnej.
Przy okazji spodobało mi się robienie figurek z kolorowego papieru,
takie wycinanki w przestrzeni. Wystarczyło tylko dodać dwie piły
w oknie i martwa natura gotowa.
|
| |
|
|
| galeria | archiwum
| oferta | wydawnictwa
| wystawa | e-mail
|
| galeria dla dzieci |
Galeria
Zderzak wszelkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z dzieł udostępnionych na stronie internetowej dozwolone
jest wyłącznie w celach niekomercyjnych dla użytku prywatnego. Wykorzystywanie
reprodukcji i tekstów wyłącznie za zgodą Galerii.
|
|