|
Drodzy Przyjaciele,
W przyszłym roku minie dwadzieścia lat odkąd Galeria Zderzak urozmaica
Wam życie. Na nadchodzące Święto już dziś ma Was przygotować poniższe
sprawozdanie. Pomoże Wam ono, że tak powiem, wsunąć szyje w kołnierzyk
uroczystych obchodów.
Jest to bardzo dobre sprawozdanie. Dwadzieścia lat przelecić w
trzy-cztery minutki to fiuuu, przyznacie sami, szybka jazda. I
do tego komfortowa - zdarzenia przykre i smutne pominięto, a za
to wydobyto, w miarę możliwości, wesołe rysy różnych wypadków.
Kronikarz znał się na robocie. Czytelnik może mu zaufać, mimo
pewnej afektacji stylu. Bo jak mawiał profesor Plezia, naprawdę
ważne jest to, że czytelnik ZAWSZE chce poznać odpowiedź na pytanie
"ale jak to było naprawdę?"
To w Zderzaku...
na otwarciu pierwszej wystawy
w dziejach galerii malarz Marek Sobczyk wygłasza odczyt "O rozszerzeniu perspektyw seksualnych",
a Marysia Morzuch z Muzeum Sztuki w Łodzi wykład "O nowym malarstwie"
(oczywiście, o "dziczyźnie").
(październik 1985)
To w Zderzaku...
Włodek Pawlak katuje pałką trupa
zomowca, a Marta Tarabuła kupuje ze ściany najsłynniejszy obraz
lat 80. "Nie mówię, nie
widzę, nie słyszę".
(1986)
To w Zderzaku...
Bez drgnienia powiek ogląda się
najbardziej odjechane obrazy Szymona Urbańskiego "Bóg i Ojczyzna", "Rura", "Syberia",
"Śmierć na sucho".
(1989)
To w Zderzaku...
Bonarski wystawia dwóch awangardowych młodych Rosjan:
Łatyszewa i Lejdermana. Na wystawę walą tłumy. Zapowiada się
pierestrojka.
(1989)
To w Zderzaku...
tuż po powrocie z Pekinu Łukasz Skąpski pokazuje żelaznego,
śpiewającego smoka wlokącego za sobą ogon czerwonych flag, w
hołdzie studentom zabitym na placu Tiananmen.
(1990)
To w Zderzaku...
Para syczących, splecionych ze sobą wężów wspina się aż
pod dach. Niebieskie i żółte neonówki. Mirosław Filonik. LOVE.
(1991)
To w Zderzaku...
Grupa LUXUS z Wrocławia urządza huczne trzydniowe obchody
nowego roku chińskiego. Grają i śpiewają Miki Mauzoleum, Maciej
Maleńczuk, i inni, w czeluściach Szarej Kamienicy przy krakowskim
Rynku. Tańce, akcje, żywe obiekty, wystawa wyrobów cukierniczych
o przedłużonej trwałości, spalony piecyk w łazience, eksmisja.
(1992)
To w Zderzaku...
Polski szlachcic i performer Zbigniew Warpechowski wydobywa
z błota nagiego poetę, nosi go na rękach, przedstawia opis pielgrzymki
do grobu Hölderlina, czyta Kanta z surowym kotletem na gębie,
walczy szablą z cieniem.
(1991, 1993)
To w Zderzaku...
Na strychu Grzegorz Sztwiertnia łączy plastikowymi rurkami
pięciu wielkich poetów i pięciu wielkich malarzy oraz siebie
samego w jeden obieg krwi i limfy.
(1992)
To w Zderzaku...
Nowojorski performer Krzysztof Zarębski przysysa sobie
pijawki do szyi, wylizuje cukier z podłogi, kołysze długą świetlówką
wystającą z rozporka.
(1992)
To w Zderzaku...
Gilbert i George wypijają popołudniową
herbatkę ekspresową "Popularna" z Martą Tarabułą, właścicielką
galerii.
(1992)
To w Zderzaku...
Zachodzi najbardziej zdumiewający
fakt w dziejach marketingu artystycznego. Piotr Krakowski, profesor
UJ, pisze wstęp zaczynający się od słów: "Nie lubię obrazów Edwarda Dwurnika, nie lubię też
jego rysunków i grafik." Wstęp, na życzenie artysty, zostaje
usunięty z jego katalogu. Ku ogólnemu żalowi.
(1992)
To w Zderzaku...
Wystawa trzech studentów Akademii
- Romaniuka, Jarosa i Sztwiertni - dedykowana Kantorowi, doprowadza
do furii znanego rzeźbiarza Beresia. "Gdyby żył Kantor, to powiedziałby <<Panowie
jesteście gówniarzami. Proszę wyjść, won!>>"
(1992)
To w Zderzaku...
ULTRA VIOLET, muza Andy'ego Warhola,
naucza i utwierdza licznie zgromadzony lud. "Każdy powinien mieć swoje 15 minut
sławy!". Wiwaty, okrzyki radości, kapelusze w górze.
(1992)
To w Zderzaku...
Dochodzi do największej kradzieży dzieł sztuki lat 90-ych.
Marcel Hager i Stefan Heidenreich ze wschodnioberlińskiej Unwahr
Galerie wystawiają dzieła (a ściślej mówiąc - kawałki dzieł)
gwizdnięte z documentów IX w Kassel.
(1993)
To w Zderzaku...
Klęczą na podłodze przed Jezusem i Maryją historyczka
sztuki Anna Baranowa i artystka Ewa Ciepielewska. Dzieło gdańskiego
artysty krytycznego Roberta Rumasa - Święte figury z gipsu zanurzone
w akwariach - przyjęte zostaje w Krakowie entuzjastycznie.
(1993)
To w Zderzaku...
Skandalizująca nimfomanka Alicja
Żebrowska urządza wystawę "Grzech pierworodny". W labiryncie
z przezroczystej folii widz odurzany jest zapachem zielonego jabłuszka,
na monitorze ogląda masturbację za pomocą sztucznego penisa, słucha
kląskań i westchnień, zjada zielone jabłka, które leżą na stole.
(1994)
To w Zderzaku...
Wzbudza sensację odkrycie legendarnego "Rozstrzelania
II" Andrzeja Wróblewskiego, obrazu wystawianego na socowych
Popisach Szkół Artystycznych w Poznaniu w 1949, pociętego nożem
przez nieznanych sprawców i od tamtej pory uważanego za zaginiony.
Obraz
staje się celem pielgrzymek w Zachęcie, gdzie na zlecenie Galerii
jest odnawiany przez warszawskich konserwatorów.
Rzeźbiarz Jerzy Bereś
kontestuje zakup "Rozstrzelania II" przez Muzeum Narodowe
i posyła listy protestacyjne do gazet, a zięć Beresia Hanusek wyśmiewa
wystawę w Zderzaku na łamach konserwatywnych ARCANÓW.
(1994)
To w Zderzaku...
Joanna Rajkowska przysypuje ciało męża swojego solą, a
w probówkach pod Ścianami wystawia płyny fizjologiczne (?!!).
Ciąg dalszy nastąpi.
(1994)
To w Zderzaku...
Jarosław Modzelewski wystawia
najpiękniejszy obraz lat 90. "Pomiar ciśnienia i poziomu cholesterolu we krwi w Powsinie".
(1994)
To w Zderzaku...
Guillaume Apollinaire (Apolinary
Kostrowicki) podskakuje na jednej nodze ze szczęścia, że Dobkowski
tak fajnie zilustrował jego "Zwierzyniec".
(1994)
To w Zderzaku...
Pogrążonym w ciemnościach Łukasz Skąpski puszcza w obieg
promień słoneczny tak, aby odbiwszy się od zwierciadeł narysował
figurę w powietrzu.
(1994)
To w Zderzaku...
i tylko w Zderzaku odbywają się dwie unikalne wystawy-konfrontacje:
"Wróblewski
- Modzelewski" i "Cybis - Gierowski".
O
pierwszej z nich Andrzej Osęka donosi:"Sądzę, że rozpoczął się jeden z najciekawszych i najbardziej
pryncypialnych sporów artystycznych ostatnich dziesięcioleci.
Jestem przeciw".
(1996, 2001)
To w Zderzaku...
Cezary Bodzianowski przesypia całą dobę w piżamce w beżowe
paski.
(1997)
To w Zderzaku...
Złotousty artysta-anarchista Zbigniew Libera wygłasza
pogadankę o klockach Lego i ściera się na noże z publicznością.
(1997)
To w Zderzaku...
Odbywa się wystawa dla krasnoludków. Autor: Paweł Jarodzki.
(1997)
To w Zderzaku...
Stefan Gierowski, sławny malarz warszawski, wysypuje się
w rozmowie z Janem Michalskim, że w młodości pracował dla kontrwywiadu
AK.
(1998)
To w Zderzaku...
Piotr Jaros urządza wystawę "Modern Hero" - "Bohater naszych
czasów". Na słynnej fotografii Jarosa młody dżolo przyjmuje
komunię Św. pod postacią złotej monety.
(1998)
To w Zderzaku...
Zbigniew Makowski czyta Katullusa "glubit magnanimi Remi
nepotes" ("robi laskę nuworyszom - potomkom Remusa").
O Cynthii.
(1999)
To w Zderzaku...
Teodor Gąsiorowski, historyk lat 40., wyjaśnia kto, gdzie
i kiedy zmuszony był jeść solone śledzie. Czym rzuca światło
na tajemnicę obsesji ryb u malarza Andrzeja Wróblewskiego, repatrianta
z Wilna.
(1999)
To w Zderzaku...
Debiutują malarze z Grupy Ładnie:
Wilhelm Sasnal wystawą "Sto kawałków".
Marcin
Maciejowski wystawą "Sport i pielęgnacja".
Rafał Bujnowski
wystawą "Zdjęcia".
Na otwarcie wystawy obrazów Bujnowskiego Ściąga rodzina
z Andrychowa. Wujkowie i ciotki Rafała budują dom z jego "cegieł".
(1999, 2000)
To w Zderzaku...
Pada rekord frekwencji w prywatnej
polskiej galerii. Na wernisaż wystawy "Sport i pielęgnacja" Marcina
Maciejowskiego przychodzi 500 osób. Z radia leci Bayer Full. Schody
na trzecim piętrze grożą zawaleniem.
(2000)
To w Zderzaku...
Dochodzi do największego wstrząsu
na polskim rynku sztuki - odkrycia "malarstwa materii". "Reanimacja trupa!" -
krzyczy wielkimi literami pisemko RASTER. Kolekcjonerzy rzucają
się na obrazy.
(2000, 2001)
To w Zderzaku...
Urządza się "Bieg czerwonych ludzi" i pisze się "Stację
Solidarność"
(2000)
To w Zderzaku...
Pada epokowe UNDO: "Marta,
jakby ten obraz, który ci podarowałem, się sprzedał, to on jest
jeszcze mój, dobra?"
(2000)
To w Zderzaku...
Przyrządza się wątrobę baranią na maśle, spaceruje brzegiem
rzeki Liffey, czyta Ulissesa i sennik Artemidora (uzupełniająco).
Bloomsday!
(2000)
To w Zderzaku...
Debiutuje najlepszy polski fotograf
- Krzysztof Zieliński. Jego cykl "Hometown" kurator Wiktor Missiano z Moskwy kwituje
jednym słowem - "mastier..."
(2001).
To w Zderzaku...
Wojciech Wilczyk nakręca FOTOREALIZM - pierwszą w Polsce zbiorową
wystawę fotografii postindustrialnej.
(2003)
To w Zderzaku...
Szaleniec Ubu króluje ze ścian
i kart przecudnej książki. 40 portretów Ubu Króla malowanych przez "dobrego, kolorowego
boga". Pana Jana Młodożeńca.
(2003)
A teraz...
Jeżeli się wam nie znudziło i nie wkurzyło was, to wróćcie
do początku i czytajcie od nowa, jak Biblię.
Oprac. Jan Michalski |